Epidemiologia uzależnień podaje, że dotyczą one ok. 20% populacji dorosłych. O rodzaju przyjmowanych substancji decydują najczęściej położenie geograficzne i religia. W Polsce z oczywistych względów dominującym uzależnieniem jest alkoholizm.
Publiczna służba zdrowia dysponuje bardzo rozbudowaną siecią różnych placówek oferujących pomoc osobom uzależnionym od alkoholu. Jednak z kilku względów system ten nie działa poprawnie. W ośrodkach tych dużą część stanowią pacjenci zobligowani do leczenia poprzez Sąd, cześć pacjentów przebywa w oddziałach ze względów socjalnych. Te grupy zazwyczaj mają niewielką motywacje do terapii, unikają zaangażowania w proces. Placówki te często prowadzą terapię w grupach przekraczających 15 osób. W oddziałach brak lekarzy psychiatrów, zaburzony jest proces diagnozy. Oczekiwanie na leczenie uzależnień w trybie stacjonarnym trwa kilka tygodni, w ośrodkach uznanych za „lepsze” do kilku miesięcy. Warunki socjalne panujące w publicznych szpitalach są często skandaliczne, pokoje wieloosobowe, utrudniony dostęp do sanitariatów. Sytuacja ta sprawiła, że powstał popyt na prywatne Ośrodki Leczenia Uzależnień.
Szereg osób związanych zawodowo z psychoterapią uzależnień postanowiło wykorzystać tą sytuację. Większość z tych osób ma nawet dobre zamiary, lub czuje misję. Niestety jest pozbawiona wyobraźni. W Polsce działa kilkadziesiąt tzw. „klinik, ośrodków, centrum” itd. detoksykacyjnych i pseudo-terapeutycznych. Zostały one otwarte w prywatnych, nieprzystosowanych domkach, brak tam profesjonalnej kadry. Ta sytuacja naraża zdrowie i życie osób poddających się tam terapii. Pacjenci uzależnieni od alkoholu często mają liczne powikłania alkoholizmu, choroby współistniejące. Leczenie alkoholizmu wymaga podejścia holistycznego, bezwzględnie stałego nadzoru wykwalifikowanego personelu medycznego.
Nasze prawo jasno określa w jakich warunkach mogą być leczeni pacjenci w warunkach stacjonarnych, placówki oferujące takie leczenie muszą posiadać status Zakładu Opieki zdrowotnej. Oznacza to, że spełniają podstawowe normy sanitarno – epidemiologiczne i zatrudniają personel o wymaganych kwalifikacjach.
W reklamach i ogłoszeniach widocznych w sieci 90% widoczne są placówki nielegalne, trzeba uznać, że z premedytacją prowadzą działalność obliczoną na zysk za wszelką cenę. Bolesne jest to, że żerują na nieszczęściu osób uzależnionych i ich rodzin. Narażają swoich pacjentów na poważne niebezpieczeństwo. Szukając profesjonalnej placówki zajmującej się leczeniem uzależnień, proponuję sprawdzić ją w Rejestrze Zakładów Opieki Zdrowotnej, znajdą tam Państwo również zakres usług oferowanych przez dany zakład. Umieszczone tam placówki, są często kontrolowane, gwarantuje to stałe utrzymanie jakości świadczonych usług.